Rockfin odporny
na pandemię

Rockfin

Rockfin wszedł w 2021 rok z rekordowym portfelem zamówień, przekraczającym 500 mln zł. Jest to kontynuacja kierunku rozwoju spółki z ubiegłego roku, kiedy to pomimo pandemii Rockfin rozpoczął współpracę m.in. z Burckhardt Compression czy Rolls-Royce'em. Stabilny wzrost biznesu pozwolił firmie dołączyć do elitarnego grona globalnych dostawców zaawansowanych urządzeń wspierających strategiczne gałęzie przemysłu, takie jak energetyka. Aby sprostać rosnącej liczbie zamówień, Rockfin planuje w tym roku m.in. budowę nowego magazynu i zwiększenie zatrudnienia. Firma angażuje się także w obszar energetyki jądrowej.

"COVID-19 był dla Rockfin dużym zakłóceniem operacyjnym i rynkowym. Dla firmy produkcyjnej o ogólnoświatowej sprzedaży i globalnym łańcuchu dostaw podstawowym wyzwaniem było utrzymanie czasu realizacji, kosztów i jakości na oczekiwanym poziomie. Jesteśmy dumni, że udało nam się osiągnąć znaczący wzrost przychodów i zysków, dokonać kilku inwestycji rozwojowych oraz pozyskać nowych klientów i rekordową liczbę zamówień. Wierzymy, że ten rok będzie dla spółki jeszcze lepszy - komentuje Bartosz Krzemiński Prezes Zarządu, Rockfin. 

Wyboisty początek 2020 roku

Podobnie jak w przypadku innych firm działających w skali globalnej, dotkliwość pandemii stanowiła istotne wyzwanie w zakresie zapewnienia ciągłości biznesu nie tylko z klientami Rockfin, ale także z dostawcami. Duża grupa tych ostatnich jest zlokalizowana w Europie Zachodniej, głównie we Włoszech, które zostały najbardziej dotknięte pierwszą falą koronawirusa. Dlatego Rockfin musiał mocno skupić się na elastycznym zarządzaniu łańcuchem dostaw, aby zminimalizować wszelkie możliwe przestoje w swoich projektach. 

"COVID-19 spowodował również ponowną ocenę tego, w jaki sposób budujemy relacje, również te w obszarze biznesowym. W końcu sprzedaż czy regularny kontakt z klientami nie może odbywać się tylko za pomocą e-maili. Projekty, które realizujemy dla naszych klientów sa bardzo wymagające i złożone, dlatego aby nasi partnerzy, np. w Japonii, mieli pewność, że cały proces przebiega sprawnie, informowaliśmy o postępie prac, przygotowując krótkie filmy, które pokazywały status projektów, postępy prac na produkcji, ale także to, jak działamy w reżimie sanitarnym" - wyjaśnia Michał Wróblewski, wiceprezes zarządu, Rockfin.

Odbiór techniczny również wymagał nowego podejścia. Na przykład w przypadku klientów z dalekiej Azji, Rockfin wprowadził standard przeprowadzania testów funkcjonalnych I odbiorów urządzeń w trybie online.

Nowa metoda sprawdziła się tak dobrze, że firma prawdopodobnie będzie ją stosować na stałe, gdyż taka forma optymalizuje czas, co jest bardzo cenione przez klientów.

Rośnie portfolio Rockfin

"Ubiegły rok potwierdził skuteczność naszej strategii sprzedaży, w której dążymy do rozszerzenia współpracy z dotychczasowymi klientami i pozyskania nowych. W ubiegłym roku rozpoczęliśmy współpracę m.in. z Burckhardt Compression i Rolls-Royce. Dla klienta Mistubishi realizujemy jako pierwsi w Europie project budowy ogniwa paliwowego Megamie, czyli hybrydowy system wytwarzania energii elektrycznej łączący ogniwa paliwowe z mikroturbiną gazową. Pierwsza taka instalacja zostanie dostarczona do Niemiec, a rozmowy o kolejnych tego typu projektach trwają - komentuje Michał Wróblewski, wiceprezes zarządu Rockfin.

Portfel zamówień Rockfin jest dobrym odzwierciedleniem trendów gospodarczych - nie przybywa nowych kontraktów związanych z energetyką węglową. Spółka rozwija także portfolio dedykowane sektorowi jądrowemu - właśnie wygrała kontrakt o wartości ponad 30 mln zł na dostawę systemów dla elektrowni jądrowej na Węgrzech. Spółka jest też zainteresowana udziałem w polskim programie jądrowym.

"Nie żyjemy na bezludnej wyspie, więc pandemia miała oczywiście wpływ na naszą firmę w ubiegłym roku, choć na szczęście nieznaczny. Zamiast planowanych 350 mln zł przychodów, osiągnęliśmy nieco mniej - 320 mln zł. Niektórzy klienci przesunęli realizację kontraktów, ale były to sytuacje sporadyczne. Na poziomie EBITDA zanotowaliśmy natomiast znaczący wzrost w stosunku do 2019 roku - dodaje Bartosz Krzemiński Prezes Zarządu, Rockfin.

Zdecydowanie pozytywny początek 2021 r.

Patrząc na wyniki roku 2020 i początek roku 2021, spółka ostrożnie prognozuje, że ten rok będzie najlepszy pod względem osiągniętych obrotów, a także wypracowanego zysku.

"Aby sprostać zwiększonemu popytowi, podjęliśmy już kroki w celu budowy magazynu w Małkowie oraz uruchomiliśmy nowy wydział produkcyjny prefabrykacji rurociągów .Skupiamy się również na rozbudowie naszego zespołu i w tym roku planujemy zatrudnić nowych inżynierów" - podsumowuje Paweł Jaszewski Project Management Director, Członek Zarządu, Rockfin.

W 2021 roku firma spodziewa się również stałego wzrostu popytu ze względu na rosnące ceny surowców i rosnący apetyt inwestycyjny na wydobycie. Dekarbonizacja to proces, który również przyczyni się do wzrostu spółki. Inwestycje oparte o odnawialne źródła energii, ale także o energetykę zdecentralizowaną czy kogenerację to przyszłość naszego sektora. Jednocześnie, jak podkreślają przedstawiciele firmy Rockfin, dopóki trwa pandemia, należy zachować dużą pokorę i powstrzymać się od pochopnego optymizmu.